Czym tradycja ludowa jest dla młodych mieszkańców powiatu łowickiego? Czym dla nich jest "sztuka żywa" opowiada Ada Stelmaszewska, członek Stowarzyszenia Pracownia Sztuki Żywej.

Co to takiego „sztuka żywa”?

Sztuka żywa to sztuka, którą żyjemy. Sztuka, którą tworzymy, do której sięgamy i która jest w nas. Sięgamy do tradycji ludowej, z którą się utożsamiamy, ponieważ z niej wyrośliśmy, ale interesuje nas również to, co dzisiaj dzieje się w świecie kultury i sztuki. Uważamy, że trzeba łączyć oba te nurty tak, aby to, co było dawniej, nie zaginęło, a to, co nowe, nie było puste, bez korzeni. Uważamy, że sztuka ludowa może być źródłem inspiracji dla młodych twórców i stanowić te korzenie. Chcemy pokazać, że sztuka tworzona przez nasze pokolenie nie powinna i nie może bez niej istnieć — tak jak drzewo nie może żyć bez korzeni — a jednocześnie sprawia, że sztuka ludowa odżywa w nieco innym wcieleniu, wymiarze.

Skąd pomysł na powołanie stowarzyszenia?

Z chęci działania i potrzeby tworzenia. Uznaliśmy, że założenie stowarzyszenia zwiększa możliwości (prawne i formalne) działania na rzecz kultury i sztuki, na rzecz mieszkańców miasta, a w szczególności ludzi młodych, jakimi my także jesteśmy.

Jakie są w takim razie Wasze główne cele i w jaki sposób do tej pory je realizowaliście?

Celami statutowymi stowarzyszenia są m.in. działalność wspomagająca rozwój kultury i sztuki, ochrona dóbr kultury i tradycji, wspomaganie rozwoju wspólnot i społeczności lokalnych, na rzecz tolerancji i dialogu międzykulturowego. Realizowaliśmy je m.in. przez organizację warsztatów artystycznych, targów i różnego rodzaju imprez kulturalnych. Współpracujemy z władzami samorządowymi, rządowymi i organizacjami pozarządowymi.

Stowarzyszenie mieści się w Łowickim Ośrodku Kultury — czy to dobre rozwiązanie dla niego? Jakie są plusy takiej współpracy?

Stowarzyszenie jest odrębną jednostką i nie stanowi części Łowickiego Ośrodka Kultury, choć niewątpliwie jest z nim powiązane. Czerpiemy wiele korzyści ze współpracy z nim. Oprócz tego że ŁOK udostępnia nam pomieszczenie, to nasza działalność spotyka się z życzliwością ze strony dyrektora i pracowników tej placówki, dzięki czemu wspólnie realizujemy niektóre projekty.

Festiwal Sztuki Żywej to chyba Wasze najważniejsze przedsięwzięcie? Proszę, opowiedz o nim.

Festiwal Sztuki Żywej jest ważnym przedsięwzięciem, chociaż nie wiem, czy najważniejszym, ponieważ jest próbą wyjścia do szerszej grupy odbiorców. Na imprezy organizowane przez stowarzyszenie przychodzą głównie ludzie młodzi, bo wiele projektów (jak chociażby „Bliżej Miasta”) skierowanych jest właśnie do młodzieży. Z kolei festiwal daje możliwość wyjścia dalej, na ulice naszego miasta, do galerii czy muzeum, daje szansę dotarcia do ludzi, którzy na co dzień nie interesują się działalnością pracowni. Jest on dla nas okazją do podzielenia się z mieszkańcami miasta tym, co chcemy przekazać i szansą na zetknięcie się z twórcami (nie tylko ludowymi). Wierzymy, że może stać się on inspiracją dla młodych, twórczych ludzi z naszego regionu i nie tylko.

A jak wygląda współpraca młodych ludzi np. z twórcami ludowymi? Łowicz najbardziej znany jest z kolorowych pasiaków i wycinanek. Czy młodzi ludzie którzy współpracują z Wami, a także Wy sami kontynuujecie tradycje regionalne?

Pokazujemy, że np. sztuka ulicy może czerpać ze sztuki ludowej. Praca twórców ludowych stanowi inspirację dla grafficiarzy, którzy w swoich pracach nawiązują do sztuki ludowej, wykorzystują elementy tradycyjne, jak właśnie wspomniane wycinanki czy kolorowe pasiaki. Na przykład podczas Festiwalu Sztuki Żywej dążymy do zderzenia tych dość różnych kultur, jakimi są tradycja ludowa i graffiti — sztuka ulicy. Efekty widać na ścianach dziedzińca ŁOK-u.

W jaki sposób finansujecie działalność stowarzyszenia?

Staramy się o dofinansowanie naszych projektów z różnych źródeł, m.in. z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Miejskiego w Łowiczu, Łowickiego Ośrodka Kultury, prywatnych sponsorów i darczyńców. Stowarzyszenie prowadzi także Klub Pracownia, z którego dochód przeznaczony jest na działalność statutową.

Na jakie największe problemy natrafiacie przy realizacji swoich projektów?

Nie zawsze udaje nam się zdobyć środki na realizację naszych projektów i w związku z tym musimy rezygnować z większych projektów lub realizować je w mniejszym zakresie.

A najbliższe plany?

W czerwcu odbędzie się prezentacja lokalna projektów młodzieżowych zrealizowanych w ramach programu „Bliżej Miasta”. Za trzy miesiące kolejna edycja Festiwalu Sztuki Żywej, przygotowania trwają.

Magazyn Purpose jest patronem medialnym Festiwalu Sztuki Żywej.