ARTYKUŁ | Naprawianie przy kawie


Czas czytania 3 minuty

Czas czytania 5 minut

Mała kawiarenka w Paryżu, w powietrzu unosi zapach świeżo palonej kawy, a na stolikach zamiast croissantów zepsuty toster, odkurzacz i drukarka. Skąd się wzięły te zdezelowane urządzenia w tak przytulnym miejscu, jakim jest Repair Café Paris?


Zdjęcia: Repair Cafe

Francuska kawiarnia przyciąga zarówno majsterkowiczów, jak i osoby, które chcą skorzystać z pomocy fachowców przy ratowaniu swoich ulubionych sprzętów domowych. Łączy ich wszystkich jeden cel: po co wyrzucać coś, co można naprawić! Drzwi kawiarni stoją otworem przed każdym, kto nie zadowala się jednorazowością i nietrwałością sprzętów codziennego użytku. – Spotykamy się co najmniej raz w miesiącu, w soboty, ale popyt na darmowe usługi naprawcze jest tak duży, że nasi wolontariusze nie są w stanie poradzić sobie z nawałem pracy – opowiada Monique Epsteina z Repair Café Paris. Na miejscu można też nauczyć się, jak samemu zreperować toster, czajnik czy przywrócić do łask zniszczone płaszcze lub spodnie. Organizowane są warsztaty i szkolenia z naprawiania dla wszystkich zainteresowanych, można też skorzystać ze sprzętu udostępnionego przez gospodarzy kawiarni.


Zdjęcia: Repair Cafe

Idea ratowania przedmiotów przed wyrzuceniem nie jest aż tak nowa. Pierwsza Repair Café powstała w Holandii w 2007 r. z inicjatywy dziennikarki Martine Postma – Niestety, utraciliśmy nawyk, a właściwie kulturę reperowania rzeczy. Wyrzuca się je zbyt łatwo, a przecież można je naprawić. Wbrew dzisiejszemu modelowi gospodarki, który stawia na jednorazowość i konsumpcjonizm przywracamy życie zepsutym przedmiotom – wyjaśnia Martine Postma. Szybko pomysł naprawiania trafił na podatny grunt. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać podobne kawiarnie nie tylko w Europie (m.in. we Francji, Belgii, Niemczech), ale także za oceanem (USA). Nieustannie przybywa miejsc, gdzie można spotkać się i w przyjaznej atmosferze zreperować swój ulubiony rower czy nawet drukarkę Sieć organizacji Repair Café ciągle się rozrasta. Na całym świecie grupy entuzjastycznych wolontariuszy tworzą nowe miejsca, gdzie można nauczyć się naprawiania przedmiotów codziennego użytku (m.in. na Tajwanie, w Portugalii, Danii, Szwecji i we Włoszech). W Polsce jeszcze nie ma tej inicjatywy, ale to zapewne tylko kwestia czasu.



Zdjęcia: Repair Cafe


Więcej informacji: http://repaircafe.org/

Tekst: Justyna Muszyńska-Szkodzik