Czytaj
Czy biblioteka ma klienta?
2026-08-28
Czas czytania 4 minuty
Jakie macie skojarzenie z biblioteką? Czego od niej oczekujecie? Czy tylko książek? Przyznam, że dla mnie biblioteka była zawsze miejscem totalnej ciszy i spokoju. Kiedyś, gdy wchodziłam do biblioteki, automatycznie zwalniałam kroku, zaczynałam mówić wolniej i ciszej. Miałam wrażenie jakbym działała w zwolnionym tempie.
Dziś biblioteki się zmieniają. Do naszej redakcji przychodzą informacje o spotkaniach, zajęciach, warsztatach, dyskusjach... Dziś biblioteka to miejsce tętniące życiem, tzw. „trzecie miejsce”. Dlaczego tak się dzieje?
Szymon Burek w swoim artykule przygląda się bliżej nowej formie biblioteki i jej klientowi. No właśnie – czy biblioteka ma klienta?
Zapraszam do lektury!
Maja Ruszkowska-Mazerant – kuratorka treści w numerze "Klient"
Fragment artykułu:
– Jeżeli mówimy o osobie, która korzysta z biblioteki przede wszystkim ze względu na książki i inne zbiory, określenie „czytelnik” jest naturalne – mówi Patryk Kuś. Nie opisuje ono jednak wszystkich powodów, dla których ludzie przychodzą dziś do biblioteki. Coraz częściej jest ona także miejscem spotkania. Nie chodzi przy tym wyłącznie o modne określenie „trzeciego miejsca”, lecz o coś znacznie bardziej podstawowego: przestrzeń, w której ludzie mogą być razem. Patryk Kuś wraca w rozmowie do dawnych domów ludowych i innych miejsc, które przez lata pełniły funkcję lokalnych centrów życia społecznego. Ludzie przychodzili tam niekoniecznie po konkretną usługę. Przychodzili, ponieważ było to miejsce wspólne. W Wesołej podobny mechanizm zaczyna działać wokół biblioteki.
– Jeżeli chodzi o te działania, które rozszerzamy, to idziemy bardziej w budowanie miejsca dla społeczności lokalnej – tłumaczy dyrektor. Nie oznacza to rezygnacji z książek. Wręcz przeciwnie. Książka pozostaje jednym z fundamentów biblioteki, ale przestaje być jedynym powodem, dla którego warto do niej przyjść.
>> CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ << (po zalogowaniu)
Co zawiera artykuł:
1. „Ja po prostu chciałem przyjść posiedzieć”
2. Czytelnik to już za mało
3. Najpierw trzeba wiedzieć, dla kogo się działa
4. Najciekawsza grupa to ta, której nie widać
5. Potrzeba spotkania nie zmienia się
6. Przyjaciel biblioteki
7. Biblioteka dla różnych ludzi
8. Czasami wystarczy kanapa
9. Telefon nie musi być wrogiem
10. Biblioteka nie konkuruje z Netflixem
11. Młodzież nie przyjdzie tylko dlatego, że jest biblioteka
12. Program tworzy biblioteka. Ale nie tylko
13. Nie wystarczy odpowiadać na potrzeby
14. Biblioteka wychodzi poza budynek
15. Człowiek, który nigdy nie wypożyczył książki
16. Klient? Tak i nie
17. Kiedy bezpłatność staje się wyzwaniem
18. Od odbiorcy do współtwórcy
19. Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi
20. Biblioteka, która słucha
Jeżeli chcesz podzielić się refleksją, pomysłem, tekstem czy poradą dotyczącą tematu przewodniego „Klient” dołącz do naszego newslettera i poznaj zasady współpracy. Płacimy za teksty z wykorzystaniem dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.






