Czytaj
Klient naukowca i autora kultury w epoce AI
2026-10-26
Czas czytania 3 minuty
Kiedy myślę o kliencie w szerokim znaczeniu tego słowa – kim on jest, jak do niego dotrzeć, czego potrzebuje, czego szuka, za co chciałby zapłacić – to przychodzi mi na myśl człowiek. Człowiek, którego chciałabym mieć na wyciągnięcie ręki, do którego bez żadnych trudności mogę dotrzeć samodzielnie. Czy jest to jednak możliwe?
Apolinary Rzońca w swoim tekście zastanawia się, kim tak naprawdę jest klient tego, co robimy. Jaka ścieżka wiedzie do niego. Kto staje na tej drodze, pełniąc rolę pośrednika? Jak długa jest to ścieżka, ile ma przystanków i na którym z nich czeka AI.
To tekst naukowca. O nauce i kulturze jest to rozmyślanie, ale mam wrażenie, że nie jest ono tak dalekie od problemu każdego z nas, kto zastanawia się kim jest jego klient, gdzie go znaleźć i czy on w ogóle potrzebuje tego co robimy i co dla nas jest ważne.
Zapraszam do lektury!
Maja Ruszkowska-Mazerant – kuratorka treści w numerze "Klient"
Fragment artykułu:
I tutaj sytuację bardzo wyraźnie zmieniają narzędzia oparte na AI. Do niedawna autor publikujący w niszowym czasopiśmie musiał liczyć się z tym, że dostęp do tekstu będzie w dużej mierze zależał od rozpoznawalności pisma, indeksowania, bibliografii albo zwyczajnie od tego, czy potencjalny czytelnik będzie wiedział, gdzie szukać. Dzisiaj coraz częściej wyszukiwanie zaczyna się nie od tytułu czasopisma ani nazwiska autora, lecz od pytania. Użytkownik nie musi wiedzieć, że jakiś tekst istnieje. Wystarczy, że potrafi sformułować problem, a narzędzie wyszukujące, system oparty na RAG czy model językowy może doprowadzić go do źródeł, do których sam prawdopodobnie nigdy by nie dotarł.
>> CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ << (po zalogowaniu)
Co zawiera artykuł:
1. Kto właściwie jest klientem naukowca?
2. Doktorant, czyli właściwie kto?
3. Student jako klient
4. Kulturysta
5. Klient przychodzi z pytaniem
Jeżeli chcesz podzielić się refleksją, pomysłem, tekstem czy poradą dotyczącą tematu przewodniego „Klient” dołącz do naszego newslettera i poznaj zasady współpracy. Płacimy za teksty z wykorzystaniem dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.






