CZYTAJ

Work Place 59 | Anna Zbudniewek-Nowicka

2019-06-28

Czas czytania 10 minut

"Efektem współpracy z projektantem wnętrz jest realizacja wnętrza „szytego na miarę” pod potrzeby klienta. To zakłada przede wszystkim autorskie rozwiązania. Uważam, że w każdym projekcie i wnętrzu powinno być coś niepowtarzalnego. Czy jest to zestawienie niestandardowych materiałów i mebli, czy dzieła sztuki jak rzeźba, czy obraz" – przedstawiamy Anię Zbudniewek-Nowicką, architektkę, właściclelkę VIBO Studio, związaną z Work Place 59 – kameralnym coworkingiem w centrum Łodzi.

Więcej o projektach realizowanych przez Anię Zbudniewek-Nowicką na stronie: vibostudio.pl

Jesteś architektką wnętrz – dlaczego architektką i dlaczego wnętrz?

Architektura dla mnie to tworzenie przyjaznej przestrzeni do życia. Projektowanie wnętrz to kreowanie przestrzeni w mniejszej, ale bardziej ludzkiej skali. Staram się dołożyć swoją „cegiełkę” do tego, aby świat stawał się bardziej harmonijny wizualnie, ponieważ wierzę, że ludzie czują się lepiej w dobrze zaprojektowanej przestrzeni.

 Dzisiejszy świat jest głośny, szybki, przepełniony nadmierną ilością krzykliwych informacji również wizualnych. Szczególnie w miastach bombardowani jesteśmy ogromną ilością dźwięków, zapachów i obrazów. Jesteśmy wystawienie na chaos męczący zmysły. Ludzie często czują się przemęczeni ilością bodźców, dlatego staram się tworzyć przestrzeń, w której można odpocząć. Dom jest azylem, w którym człowiek powinien móc odetchnąć po zawrotnym tempie życia codziennego i poczuć się po prostu dobrze i spokojnie.



Co jest najtrudniejsze w tej pracy? Proces twórczy, sprzedaż, kontakt z klientem,
 wykonawcami?


Zdecydowanie sprzedaż, reklama i szeroko pojęty PR. Jako osobie skupionej na procesie twórczym ciężko jest mi przypisać szczególną wagę do krzykliwej autoreklamy. Pewnie to błąd w czasach instagrama, ale stawiam bardziej na autentyczność i jakość niż na ilość i autokreacje „taśmy” masowo produkującej wnętrza.




Jak powinien przygotować się klient do współpracy z architektem wnętrz?

Na pewno powinien przygotować się na szczerą współpracę. Dobrze jest również, jak klient rozezna się we własnych potrzebach dotyczących przestrzeni – na jakich aspektach ergonomii mu zależy. Zada sobie pytanie, w jakich wnętrzach czuje się dobrze oraz jakie wnętrza mu się podobają w danym czasie. Projekt powinien być wynikową tych dwóch aspektów.



Czego może oczekiwać klient po takiej współpracy z architektem i ile ona powinna trwać?


Efektem współpracy z projektantem wnętrz jest realizacja wnętrza „szytego na miarę” pod potrzeby klienta. To zakłada przede wszystkim autorskie rozwiązania. Uważam, że w każdym projekcie i wnętrzu powinno być coś niepowtarzalnego. Czy jest to zestawienie niestandardowych materiałów i mebli, czy dzieła sztuki jak rzeźba, czy obraz.

 Do projektanta przychodzi się po indywidualne podejście i oryginalny efekt, a nie po wnętrze jak z katalogu salonu meblowego jednej marki. Takie podejście jest mi obce i uważam, że jest to również mało uczciwe wobec klienta z uwagi na kontrakty lojalnościowe i system prowizyjny firm meblarskich.



Skąd czerpiesz inspiracje, pomysły na projektowane wnętrza? Jakie są teraz trendy?



Jak to zazwyczaj bywa w procesie twórczym, inspiracje przychodzą niezapowiedziane, często z obrazów, kompozycji wizualnych z tzw. „klimatem”. Niezaprzeczalnie bycie na bieżąco z najlepszymi tytułami wnętrzarskim na świecie jest również pomocne.

 W trendach na świecie widoczny jest zwrot w stronę nowoczesnego klasycyzmu, ciekawych połączeń szlachetnych materiałów – jest to styl wymagający dużego wyczucia i dla mnie jest formą sztuki. Dobrze ma się wciąż minimalizm jako odpowiedź na przebodźcowanie świata. Wabi-sabi to mniej ortodoksyjna wersja minimalizmu, która stawia na harmonie kolorów i naturalność materiałów. Styl ten wzbogacony o „meble-rzeźby” zdobywa coraz więcej zwolenników w tym również mnie.



Na twojej stronie internetowej jest hasło „doświadczenie w realizacji” – dobry projekt do nie wszystko?

Rzeczywistość, czyli realizacje weryfikują nawet najlepsze projekty -szczególnie te bezkompromisowe projekty w rzeczywistości wyglądają gorzej niż na wizualizacjach. Niestety rynek projektowania wnętrz przesycony jest wizualizacjami fotorealistycznymi, natomiast często brakuje zdjęć z realizacji, które de facto świadczą o efekcie pracy projektanta.

 Doświadczenie w realizacji projektów jest ważne, ponieważ eliminuje pomysły, które dobrze wyglądają tylko na przykręconej Photoshopem wizualizacji z przerysowanym oświetleniem, robionej z perspektywy 3-latka, który sięga głową ponad stół. Jest to na pewno kompozycyjnie „ładniejsza” perspektywa, ale niestety nieprawdziwa.

Z Anią Zbudniewek-Nowicką rozmawiał Maciej Mazerant, wydawca PURPOSE

Wywiad przeprowadzony został w Work Place 59 – kameralnym coworkingu w centrum Łodzi

Vibo Studio – Anna Zbudniewek-Nowicka
 


REKLAMA

POLECAMY