WZORNICTWO | Be.e. scooter


Czas czytania 3 minuty

Konopie indyjskie, len, skorupki jajek i biożywica… Nie, to nie przepis na podejrzaną używkę, ale na… skuter Be.e. Pomysłodawcami pojazdu są konstruktorzy ze studia projektowego Waarmekers. Maarten Heijltjes i Simon Akkaya we współpracy z Inholland University of Apllied Studies stworzyli projekt lekkiego i funkcjonalnego skutera. Stalowe konstrukcje używane w tradycyjnych maszynach zastąpili ekologicznym materiałem, czyli sprasowanymi roślinami.

Ekologiczny materiał, okazał się też bardzo plastyczny i łatwy w obróbce, co widać w opływowych, minimalistycznych kształtach pojazdu. Włókna konopi odznaczają się znacznie większą wytrzymałością niż włókna szklane, które tradycyjnie wykorzystuje się przy konstrukcji motorowerów. Poza tym stanowią prawdziwe wybawienie dla środowiska naturalnego, ich produkcja nie generuje zanieczyszczeń. Na dowód tego, że skuter naprawdę powstał na bazie roślin, ma z boku nadwozia okrągłe okienko, w którym można zobaczyć sprasowany komponent roślinny. Twórcy zapewniają, że montaż pojazdu wcale nie był skomplikowany. – Be.e to tylko skórzane siedzisko, baterie, dwa koła i trochę kleju. Jednak przy jego tworzeniu musieliśmy zrewidować i poddać próbie nasze umiejętności techniczne, a także zdolności projektowania – wyjaśniają projektanci.

Prosty design w stylu retro dodaje elegancji i oryginalności skuterowi. Stylizacja vintage idzie w parze z nowoczesnym wyposażeniem pojazdu. Be.e posiada wiele gadżetów, m.in. port USB do ładowania smartfona, uchwyt na telefon, oświetlenie LED. Jest wyposażony w baterię o mocy 48 V, która po naładowaniu daje możliwość przemieszczania się na odległość ok. 60-80 km. Silnik ma moc 4 kW, co pozwala osiągnąć maksymalną prędkości ok. 60 km/h.

Twórcy skutera zaprezentowali już pierwsze modele w Amsterdamie i planują produkcję na szerszą skalę. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś na polskich ulicach także doczekamy się takiego motoryzacyjnego cacka.

Tekst: Justyna Muszyńska-Szkodzik
Zdjęcia: dzięki uprzejmości studia Waarmekers

Zobacz więcej: http://waarmakers.nl/projects/be-e