Czytaj
Zaspokajaj czyjąś potrzebę i miej z tego korzyść.
2026-08-31
Czas czytania 3 minuty
Czy umiejętności marketingowe to dzisiaj najważniejsze kompetencje pozwalających odnaleźć się na przeładowanym rynku pracy, usług, produktów i informacji? Czy każdy z nas uprawia promocję, reklamę, marketing nawet wtedy, kiedy nie zdaje sobie z tego sprawy?
Hm. Jak to właściwie jest z tą promocją własnej twórczości i wyjściem do klienta? Dziś posługujemy się profesjonalnym nazewnictwem biznesowym. Nie ważne czy pracujemy w branży artystycznej, kreatywnej czy w jakiejkolwiek innej. Narzędzia, które używa biznes są dostępne i dla kultury i dla sztuki i dla samych artystów. Czy ich używają? Jak z nich korzystają? I przede wszystkim – jakie to narzędzia?
O tym pisze Grzegorz Kiszluk – twórca i wieloletni redaktor naczelny magazynu BRIEF, pierwszego branżowego magazynu marketingu i sprzedaży, powstałego we wrześniu 1999 roku.
Zapraszam do lektury!
Maja Ruszkowska-Mazerant – kuratorka treści w numerze "Klient"
Fragment artykułu:
Jeżeli artysta, fundacja, galeria czy mała instytucja kultury pyta mnie, od czego zacząć, odpowiadam: nie od TikToka, Facebooka, Instagrama ani od reklamy.
Zaczynam od kartki papieru.
Najpierw odpowiadam sobie: co właściwie daję drugiemu człowiekowi? Nie „obraz”, „koncert”, „spektakl”, „książkę”. To są formy. Co ten człowiek dostaje? Emocję, wiedzę, przeżycie, pocieszenie, zachwyt, poczucie wspólnoty, prowokację, a może po prostu dwie godziny, podczas których zapomina o całym świecie?
Potem pytam: kto z tego korzysta, kto za to płaci i czy to zawsze jest ta sama osoba?
Następnie: co stoi pomiędzy mną a odbiorcą? Cena? Brak informacji? Trudny język? Strach przed wejściem do opery? Przekonanie, że „to nie dla mnie”? Fatalna strona internetowa? Bilet, którego nie da się kupić na telefonie?
Czasami najlepszym działaniem marketingowym nie jest wielka kampania, tylko usunięcie jednego głupiego utrudnienia.
>> CZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ << (po zalogowaniu)
Co zawiera artykuł:
1. Po co ja to właściwie robię?
2. Reklama to manipulacja?
3. Można robić marketing i nie wiedzieć, że się go robi
4. Tomek Sikora: twórca nie ma kopiować świata
5. Justyna Steczkowska: człowiek nie jest jogurtem
6. Piotr Fronczewski, czyli marka bez autopromocji
7. Kultura też coś daje w zamian
8. Klient to pojęcie robocze, nie etykieta człowieka
9. Od czego zacząć, jeżeli nie jestem marketerem?
10. Marketing nie zaczyna się od reklamy
11. Nie o słowo „klient” tu chodzi
Jeżeli chcesz podzielić się refleksją, pomysłem, tekstem czy poradą dotyczącą tematu przewodniego „Klient” dołącz do naszego newslettera i poznaj zasady współpracy. Płacimy za teksty z wykorzystaniem dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.






