Czas czytania 10 minut

Jak osiągnąć wyznaczony cel i nie zwariować?
Kilka dni temu wpadł mi w oko tytuł żartobliwego artykułu na jednym z portali internetowych pt. „Apel siłowni: stali bywalcy mogą już wracać. Ci od postanowień noworocznych już sobie poszli”.
Sebastian Fagasiński: Specjalizuje się w usługach doradczych w obszarze HR, szkoleń oraz employer branding. Posiada certyfikat trenera biznesu, prowadzi warsztaty z efektywności osobistej, sprzedaży, budowania zespołów. Współwłaściciel Premium Trainings
Z pewnością wielu z nas uśmiechnie się pod nosem, czytając o tym, jak to szturm na lokalne siłownie i kluby fitness zakończył się już w drugim tygodniu stycznia. Obawiam się jednak, że w niektórych przypadkach owemu uśmiechowi towarzyszyć będzie nieprzyjemny ucisk gdzieś w okolicach żołądka. To znajome uczucie, które pojawia się zawsze, gdy ambitne plany i zapowiedzi ciężkiej pracy nad nowym celem po raz kolejny kończą się sromotną porażką.

Prawda jest bowiem taka, że 90% z nas nie osiąga celów, które planuje w ramach noworocznych postanowień. Rodzi to jeszcze większą frustrację i podcina skrzydła do dalszych działań już na początku roku.
Pytanie brzmi, czy da się z tym coś zrobić? Napisano przecież tyle książek, artykułów, porad jak skutecznie wyznaczać cele i planować ich realizację. Wiedza na wyciągnięcie ręki, nic tylko stosować i sukces murowany! Jednak nie? No właśnie…

Dlaczego więc dla większości z nas osiąganie celów jest takie trudne?


Powodów jest wiele, ale wg mnie najważniejsze dwa to:

1. Nieumiejętność wyznaczania celów

To najważniejszy powód, dla którego nam się nie udaje. Większość z nas po prostu nie wie jak się do tego zabrać. Najczęściej wygląda to mniej więcej tak, że mówimy sobie: w 2020 roku biorę się za siebie i zaczynam biegać. I już. Dlaczego taki cel nie działa? To proste, ponieważ jest nieprecyzyjny. Jak to zmienić?

Po pierwsze: jeżeli chcesz zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu, nawet o 50% to przede wszystkim zapisz swój cel! Możesz to zrobić na komputerze, ale ja rekomenduję, żeby zapisać go odręcznie. Szereg badań dowodzi, że praca z kartą i długopisem lepiej aktywuje nasz mózg i pomaga zwiększyć efektywność pracy (zobacz więcej na ten temat w artykule pt. „Myśl na papierze”)

Po drugie: bądź SMART, czyli zastosuj sprawdzoną metodę precyzowania celów zgodnie z poniższą formułą:

Specified/Sprecyzowany (co dokładnie chcesz osiągnąć?)Measurable/Mierzalny (jak chcesz mierzyć postępy i jaka będzie częstotliwość zadań?)Achievable/Osiągalny (czy cel jest realistyczny? Czy dysponujesz zasobami do jego realizacji?)Relevant/Istotny (czy osiągnięcie celu jest dla Ciebie ważne? Czy jest „krokiem do przodu”?)Time oriented/Terminowy (podaj datę rozpoczęcia i zakończenia prac nad celem)Jak więc powinniśmy prawidłowo zdefiniować cel „w 2020 roku biorę się za siebie i zaczynam biegać”, aby był zgodny z regułą SMART? Na przykład tak:
S (co chcesz osiągnąć): W 2020 roku będę regularnie biegać aż uda mi się przebiec dystans 20 kilometrówM (jak będziesz mierzyć postępy) będę biegać minimum 3 razy w tygodniuA (czy masz zasoby do jego realizacji) Na bieganie poświęcę czas wolny po pracy oraz weekendy.R (czy cel jest dla Ciebie ważny) Dzięki temu poprawię swoją kondycję, wygląd oraz ogólne samopoczucie T (określ ramy czasowe) od 1 stycznia do 30 czerwca 2020 r.Przy okazji pamiętajcie, aby cel, który sobie wyznaczacie, był ambitny, a jednocześnie realistyczny. Jeżeli więc nigdy wcześniej nie biegałeś, nie planuj, że w ciągu roku przygotujesz się do ultramaratonu, postaw raczej na udział w półmaratonie.



Podsumujmy nasz cel: „W 2020 roku będę regularnie biegać, aż uda mi się przebiec dystans 20 kilometrów. Osiągnę to dzięki bieganiu minimum 3 razy w tygodniu, w czasie wolnym po pracy oraz w weekendy. Dzięki temu poprawię swoją kondycję, zdrowie, wygląd oraz ogólne samopoczucie. Realizację celu rozpocznę 1 stycznia i zakończę do 30 czerwca 2020 r.”

Brzmi lepiej? Myślę, że zdecydowanie tak. W ten sposób masz już nie tylko zdefiniowany precyzyjnie cel, ale również wskazówki jak ...

Po trzecie: ... zaplanować jego realizację.

Określenie celu metodą SMART to połowa sukcesu, potrzebujesz jednak planu działania, czyli ustalenia, co konkretnie robić, aby każdy dzień, tydzień i miesiąc przybliżał Cię do sukcesu.

Dlatego musisz ponownie wziąć długopis oraz kartę papieru i wypisać wszystkie zadania, których realizacja pomoże Ci osiągnąć cel. Wracając do naszego przykładu, takimi zadaniami mogą być np.:
przeczytać książkę na temat bieganiaułożyć plan treningowy w oparciu o przeczytaną książkębiegać w każdy wtorek czwartek i sobotęmierzyć postępy realizacji planu treningowego (np. korzystając z aplikacji do biegania)czytać 1 artykuł tygodniowo na temat bieganiadbać o odpowiednią dietę, na podstawie zaleceń z przeczytanej książki i artykułów
Obok zadań warto również wypisać potencjalne przeszkody, które mogą przeszkodzić w osiągnięciu celu oraz możliwe sposoby na poradzenie sobie z zaistniałą sytuacją np.:
słaba odporność i częste przeziębienia w okresie jesienno-zimowym – rozwiązanie: wykupienie abonamentu w klubie fitness i korzystanie z bieżniczęste wyjazdy służbowe – rozwiązanie: zabieranie stroju do biegania ze sobą.
Aby pomóc Ci w precyzyjnie opisać swój cel, rozpisać zadania i rozpoznać potencjalne zagrożenia, przygotowałem dla Ciebie 2 proste szablony, które możesz pobrać na końcu artykułu.
2. Zbyt wiele celów

Kiedy już odkrywamy w sobie gotowość do zmiany i opuszczenia słynnej „strefy komfortu”, często popełniamy prosty błąd, mianowicie chcemy zrealizować zbyt wiele celów naraz. W efekcie, zamiast skupić się na jednym, kluczowym, często wyznaczamy ich od razu kilka, co wymaga od nas nie tylko ogromnej determinacji, ale również świetnej organizacji i umiejętności efektywnego zarządzania sobą w czasie.

Z doświadczenia wiem, że szanse na osiągnięcie kilku ambitnych celów równocześnie są niewielkie, szczególnie wówczas kiedy wcześniej nie pracowałeś nad żadnym z nich, w sposób, który opisuję powyżej. Wiem o tym, bo sam wielokrotnie popełniałem ten błąd, mimo iż wydawało mi się, że jestem świetnie przygotowany i zmotywowany do działania.

Dlatego wszystkim, którzy mają już dość porażek w dążeniu do realizacji celów, proponuję, aby wybrali sobie tylko jeden, ale za to najważniejszy cel i poświęcili się całkowicie jego realizacji. Opiszcie go jak najdokładniej, korzystając z zasady SMART, uzupełnijcie o zadania do realizacji i konsekwentnie realizujcie.

Zapewne u niektórych z Was ciśnie się teraz na usta: „o rany, ile z tym roboty, kto ma czas ślęczeć tyle czasu z kartką i długopisem i rozpisywać to wszystko w nieskończoność!”

No właśnie, ile czasu trzeba, żeby wyznaczyć cel i opisać zadania zgodnie z proponowaną wyżej metodą? Otóż zapewniam, że wystarczą zaledwie 1 godzina. Tak, jeśli się skupisz i stworzysz warunki do pracy w ciszy i spokoju, wierz mi, że poświęcając zaledwie 1 godzinę swojego czasu, będziesz bliżej niż kiedykolwiek wcześniej realizacji swojego wymarzonego celu.

Ok! Teraz pozostało Ci już jedynie pobrać formularze dostępne na Premium Trainings, zrobić filiżankę aromatycznej kawy i brać się do pracy. Powodzenia!

Tekst: Sebastian Fagasiński, www.premiumtrainings.pl
Zdjęcie: www.unsplash.com