Wywiad tygodnia

Anna Skuratowicz

2011-04-26

Dzień z życia... kierownika działu promocji i sprzedaży w Teatrze Ateneum im. Stefana Jaracza w Warszawie.

Z wykształcenia jestem... magistrem sztuki z zakresu wiedzy o teatrze oraz podyplomowym menadżerem kultury.

Wstaję o... poranku, ale nie o świcie.

Rano piję... herbatę.

Dzień pracy zaczynam... o 9.00.

Moje najważniejsze narzędzie pracy... komputer i telefon.

Najwięcej czasu w ciągu dnia spędzam... w teatrze, rano w pracy, wieczorem jako widz.

Mój dzień pracy... każdy jest trochę inny.

Obiad zwykle jem... w bufecie teatralnym- dzień bez mielonego dniem straconym![śmiech]

Moi klienci to... widzowie teatru.

Najtrudniejsze w mojej pracy... jest częste załatwianie kilku spraw jednocześnie.

To co lubię robić najbardziej to... to, co robię.

Początki swojej pracy wspominam... stresująco, ale jednocześnie bardzo miło dzięki współpracownikom, którzy ciepło mnie przyjęli.

Praca zespołowa to dla mnie... gwarancja sprawnego działania.

Poziom stresu w pracy w skali od 1 do 10 oceniam na... sinusoidalny od 1 do 6- zakładam, że dziesiątkę dają kardiochirurdzy prowadzący operację na otwartym sercu.

Konkurencja... mobilizuje.

Największy sukces... jeszcze nie czas na podsumowania.

Sen z powiek spędza mi... lista zaległości - dlatego staram się ich unikać, bo sen to bardzo ważna sprawa.

W domu myślę o... najbliższych.

Inspiracji szukam... nie szukam, bo najlepsze pomysły zjawiają się bez zaproszenia.

Odpoczywam... kiedy śpię.

W tym zawodzie nauczyłam się... żeby nigdy nie wyciągać wniosków zbyt wcześnie.

Z pewnością nie jest to praca dla... miłośników świętego spokoju.

Moja rada dla zainteresowanych pracą w zawodzie to... żadna umiejętność nie jest zbędna - wszystko się kiedyś może przydać.

Gdybym nie pracowała w obecnym zawodzie to byłabym... romanistką, tłumaczką albo...?

Połączenie kultury i biznesu to dla mnie... szerokie pole do działania.

Polska to dla mnie... ważny punkt odniesienia.








REKLAMA

POLECAMY