Wywiad tygodnia

Jakub Szamałek. Zawód: pisarz, scenarzysta gier komputerowych

2013-06-28

Z wykształcenia jestem... doktorem archeologii śródziemnomorskiej.

Wykształcenie dało mi... niezłą podstawę do pisania powieści osadzonych w antyku.

Mieszkam w... Warszawie – po paroletniej przerwie na Wielką Brytanię (Oxford, Cambridge, Londyn).

Z zawodu jestem... pisarzem i scenarzystą gier komputerowych.

Początki swojej pracy wspominam... fantastycznie – mogłem wreszcie odetchnąć od suchej literatury naukowej i zamiast tego pisać o zabójstwach, pościgach i seksie.

W tym zawodzie nauczyłem się, że... najtrudniej jest napisać pierwsze zdanie.

Z pewnością nie jest to praca dla... ludzi, którzy nie potrafią sami się zmotywować.

Moja rada dla zainteresowanych pracą w zawodzie, który wykonuję to...
czytaj, zanim zaczniesz pisać.

Moje najważniejsze narzędzie pracy to...
czerwony, porysowany laptop, który nagrzewa się szybciej niż czajnik.

Najwięcej czasu w ciągu dnia poświęcam na... pisanie!

Praca zespołowa to dla mnie... codzienność i wyzwanie.

To co lubię robić najbardziej to...
rzeczy, na które rzadko mam czas.

Moi klienci to... czytelnicy z Polski i gracze z całego świata.

Praca jest dla mnie... źródłem satysfakcji i frustracji.

Najtrudniejsze w mojej pracy jest...
znalezienie czasu na realizowanie wszystkich moich genialnych pomysłów...

Konkurencja to dla mnie... motywacja.

Inspiracji szukam... wszędzie dookoła siebie. Pisarze są wścibscy.

Odpoczywam... oglądając gadające koty w internecie.

Gdybym miał więcej czasu...
pisałbym więcej. Albo oglądał więcej kotów w internecie.

Pierwsze zarobione pieniądze wydałem na... wyjazd na narty.

Gdybym nie pracował w obecnym zawodzie, to byłbym... sfrustrowanym wykładowcą.

Jestem dumny z...
moich książek! Są dobre. Serio serio.

Najtrudniej jest mi pogodzić się z... chamstwem.

Gdy myślę o przyszłości... wzdycham.

Najbliższe wyzwanie... napisać kolejną książkę – i zrobić to jak najlepiej.

Największy sukces...
dostać pozytywne recenzje dla tej samej książki od ultraprawicowego i ultralewicowego dziennikarza. Myślałem, że to niemożliwe!

Najważniejsza decyzja w moim życiu to... rzucenie nauki.

Największa porażka w moim życiu...
zapewne jeszcze przede mną, niestety.

Najważniejsze słowa jakie usłyszałem...
“I nie opuszczę cię aż do śmierci”.

Mój kraj to dla mnie... przede wszystkim język.

Połączenie kultury i biznesu to dla mnie... trudny kompromis.

Zobacz również recenzję książki "Morze niegościnne" Jakuba Szamałka TUTAJ


fot. Marta Grabiec


REKLAMA

POLECAMY